Nieskończona gra

lis 27, 2020 | 0 komentarzy

„Cele krótkoterminowe mogą być przydatnymi narzędziami rozwoju, jeśli zrównoważy się je kształcącą, długoterminową filozofią”

– Josh Waitzkin

W książce „Finite and Infinite Games” religioznawca Carse opisuje dwa rodzaje gier. W „skończonej grze” jest zwycięzca i następuje koniec; celem jest zwycięstwo. W „nieskończonej grze” nie ma ani zwycięzcy, ani końca; chodzi o to, żeby grać dalej, podtrzymywać rozgrywkę. Carse wyjaśnia, że gry, w których wygrać się nie da, dają większą satysfakcję niż gry typu wygrania – przegrana, w jakie przywykliśmy grać. W skończonych grach istnieje jedna ustalona miara, która odróżnia zwycięzcę od przegranego, na przykład ilość strzelonych goli, siła, szybkość biegu, czy zdobycie ostatniego punktu. W grze nieskończonej jest dokładnie na odwrót. Gra zwana życiem jest ponadczasowa, a uczestnikom kończy się czas.

Laird Hamilton uznawany za najbardziej pionierskiego surfera naszych czasów często wspomina: „Nigdy nie pozwól, by twoje wspomnienia były wspanialsze niż twoje marzenia”. Jest to swoiste nawiązanie do nieskończonej gry Carse’a. Celebrowanie zwycięstw jest ważne, ale nie oznacza to, że możemy spocząć na laurach, bo satysfakcja to stagnacja. Nieskończona gra wciąż się toczy i póki oddychamy, to wciąż jest sporo do zrobienia. Jeżeli myślimy o życiu jako o grze w doskonałość, której nigdy nie osiągniemy, to zmienia sposób, w jaki patrzymy na świat i na samych siebie. Zaczynamy dostrzegać, że samorealizacja nie jest czymś, co mamy, ale czymś, co praktykujemy. W nieskończonej grze „bycie najlepszym” nie jest permanentnym stanem i nie jest czymś wymiernym. Zamiast tego lepszym standardem wydaje się „być lepszym w byciu lepszym”, każdego dnia rywalizując ze sobą. W ten sposób dojdziemy do poziomu, w którym będziemy mogli odnieść zwycięstwo nad lepszym od siebie.

„To moje działania są moją jedyną, pewną nagrodą, a nie ich efekty. Jakość mojej nagrody spoczywa w głębi mojej reakcji, w środkowym punkcie tej części mnie, która determinuje moje działania”

– Bruce Lee

zobacz RÓWNIEŻ

Praktyka nie-działania

„Nie próbowałem uczynić z Bulls mnichów buddyjskich. Chciałem po prostu, żeby bardziej świadomie podchodzili do koszykówki i do swoich wzajemnych relacji. Mindfulness polega na tym, żeby żyć tym, co tu i teraz, zamiast zagłębiać się w przeszłość i przyszłość” - Phil...

czytaj dalej

Oczy i uszy operacji

„Snajper musi potrafić walczyć jak lew i atakować jak wąż. Ale przede wszystkim musi posiąść umiejętność czekania i widzenia. Jak orzeł” - Brendon Webb Odkąd tylko pojawiła się broń palna, ludzie próbowali zyskiwać przewagę i niwelować starty, poprzez strzały z...

czytaj dalej

Nie bądź w biznesie udzielania rad

„To niezależna, wewnętrzna refleksja jest potrzebna w indywidualnym poszukiwaniu prawdy, a nie zależność od czyichś poglądów czy zwykłej książki” - Bruce Lee W dzisiejszym świecie jest zbyt dużo tanich, szybkich i mdłych sposób na sukces, zapewniających „jeden cudowny...

czytaj dalej

Human being czy doing?

„Kiedy nie śpisz, musisz być całkowicie przebudzony i świadomy wszystkiego, co cię otacza. To cudowne ćwiczenie umysłowe” - Bruce Lee Przed ponad dwoma i pół tysiącami lat filozof Lao- tsy powiedział : „Sposobem postępowania jest bycie”. Istoty ludzkie uwielbiają coś...

czytaj dalej

moja KSIĄŻKA

Jeśli podobał Ci się mój artykuł - być może zainteresuje Cię również moja książka.