Gra wewnątrz gry

sty 18, 2021 | 0 komentarzy

„W tenisie masz dwóch rywali – przeciwnika i siebie samego. Nie możesz zbytnio się przejmować tym pierwszym, musisz tylko radzić sobie z piłkami, które posyła na twoją stronę. Najważniejszym do pokonania jesteś ty sam – czy raczej część ciebie podatna na zmartwienie, strach, wahanie i chęć poddania się. Jeśli zbytnio przejmujesz się walką z sobą jak niektórzy, nie spodziewaj się, że pokonasz rywala”

– Pete Sampras


Każdego dnia piszemy o sobie w głowie wielowarstwową opowieść, która z czasem zaczyna nas definiować. To od nas zależy, czy ta historia będzie krzepiąca, czy dołująca, a jak się zaraz okaże, nawet w sporcie mamy czas na wewnętrzne pogawędki. Standardowy mecz tenisa trwa 2 godziny. Przeciętny czas wymiany wynosi 7 sekund, a przerwa między punktami – 25 sekund. Zatem można założyć, że w ciągu 2 godzin przez 25 minut gra się w tenisa, a 1 godzinę i 35 minut przygotowuje się do punktu. Między innymi dlatego na tenis ziemny mówi się „król gier mentalnych” czy też „gra ręcznikowa”. Z kolei Gloria Spitalny, psycholog z Bostonu, stwierdziła, że według jej obliczeń przez aż 86% czasu golfista nic nie robi pomiędzy uderzeniami. Albo zmaga się wtedy z myślami, albo wykorzystuje ten czas produktywnie. A co z piłką nożną? Według statystyk UEFA około dwudziestu pięciu minut z dziewięćdziesięciu minut meczu to przerwy w grze. Należy traktować tę statystykę z przymrużeniem oka, bo raz są krótsze, raz dłuższe, ale łącznie to średnio prawie jedna trzecia całego czasu trwania spotkania. Wniosek z tego taki, że częścią każdego sportu są „puste przestrzenie”. W jaki sposób je wykorzystujemy?


W każdym sporcie są dwie gry: pierwsza zewnętrzna, rozgrywana przeciwko zewnętrznym trudnościom i działaniom rywala oraz drugą – wewnętrzną, toczoną przeciw własnym słabościom mentalnym i emocjonalnym, której celem jest umiejętne zarządzanie emocjami. Warto zwrócić uwagę, że obie te gry toczą się jednocześnie, więc wybór nie polega na obraniu jednej z nich, ale na wskazaniu tej, która zasługuje na pierwszeństwo. Tytan zdaje sobie sprawę, że na szczególną uwagę zasługuje ta bitwa, która jest toczona między uszami, bo to właśnie tam zazwyczaj toczymy najbrutalniejszą wojnę domową. Uznanie, że każdy sport jest głównie walką przeciwko własnym błędom i słabościom i że największym przeciwnikiem jesteśmy dla nas my sami, pozwala zagłębić się w sporcie dla niego samego. Stare samurajskie powiedzenie mówi: „Uczyń z umysłu swojego przyjaciela”. Nacisk należy położyć więc na wewnętrzną samodyscyplinę rywalizującego, tak, aby działania destrukcyjne ustąpiły miejsca funkcjom konstruktywnym: budowaniu optymizmu, wiary w siebie i koncentracji na zadaniu. Czym dla mnie jest wewnętrzna gra? Co chcę do siebie mówić w trakcie rywalizacji? Jak chcę reagować na trudności? Co zrobię, gdy one nastąpią?

„Licz się z tym, że w twojej głowie będą negatywne myśli, a także że będzie się w niej toczył konflikt. W moim przypadku miałem do czynienia z Dobrym i Złym Goranem. Zły Goran pozwalał, aby otoczenie miało na niego wpływ – tak ludzie, jak i warunki na korcie. Miał ochotę się ze wszystkimi pokłócić i najchętniej poszedłby do domu. Dobry Goran mówił do Złego Gorana: „Dawaj, walczymy dalej, to jeszcze nie koniec!”. Taka oto pogawędka toczyła się w mojej głowie pomiędzy rozgrywanymi punktami, a także gdy odpoczywałem na ławce w przerwach między gemami.”

– Goran Ivanisevic, mistrz Wimbledonu 2001, startujący w nim dzięki „dzikiej karcie”

zobacz RÓWNIEŻ

Praktyka nie-działania

„Nie próbowałem uczynić z Bulls mnichów buddyjskich. Chciałem po prostu, żeby bardziej świadomie podchodzili do koszykówki i do swoich wzajemnych relacji. Mindfulness polega na tym, żeby żyć tym, co tu i teraz, zamiast zagłębiać się w przeszłość i przyszłość” - Phil...

czytaj dalej

Oczy i uszy operacji

„Snajper musi potrafić walczyć jak lew i atakować jak wąż. Ale przede wszystkim musi posiąść umiejętność czekania i widzenia. Jak orzeł” - Brendon Webb Odkąd tylko pojawiła się broń palna, ludzie próbowali zyskiwać przewagę i niwelować starty, poprzez strzały z...

czytaj dalej

Nie bądź w biznesie udzielania rad

„To niezależna, wewnętrzna refleksja jest potrzebna w indywidualnym poszukiwaniu prawdy, a nie zależność od czyichś poglądów czy zwykłej książki” - Bruce Lee W dzisiejszym świecie jest zbyt dużo tanich, szybkich i mdłych sposób na sukces, zapewniających „jeden cudowny...

czytaj dalej

Human being czy doing?

„Kiedy nie śpisz, musisz być całkowicie przebudzony i świadomy wszystkiego, co cię otacza. To cudowne ćwiczenie umysłowe” - Bruce Lee Przed ponad dwoma i pół tysiącami lat filozof Lao- tsy powiedział : „Sposobem postępowania jest bycie”. Istoty ludzkie uwielbiają coś...

czytaj dalej

moja KSIĄŻKA

Jeśli podobał Ci się mój artykuł - być może zainteresuje Cię również moja książka.